Z twórczością Jacka Dukaja zaznajomiony byłem już dużo wcześniej, głównie za sprawą "Innych pieśni". Już wtedy autor zaimponował mi swoimi umiejętnościami pisarskimi.
Cóż, ostatnio trochę chorowałem, dlatego nie ukazywały się nowe wpisy, ale obiecuję to nadrobić w najbliższym czasie... (przynajmniej jutro powinna ukazać się notka opisująca ciekawe miejsce na założenie backdoora w Linuksie, choć ten sposób można też wykorzystać na innych systemach operacyjnych)
W ostatnią sobotę zjawiłem się na koncercie legendarnego zespołu grającego ragga - Vavamuffin.
Za namową Icewalla postanowiłem dołączyć do blogowej społeczności. Nie będę ukrywać, iż jest to mój pierwszy blog.